Witamy na forum miasta Gniezno Zapraszamy do REJESTRACJI
Get the Flash Player to see this rotator.
FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Statystyki Rejestracja Zaloguj Album

Poprzedni temat | Następny temat
Afera dopingowa w Rosji
Autor Wiadomość
Raf 
Administrator



Wiek: 45
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 9789
Punkty: 46/56
Skąd: Gniezno
Wysłany: 14-11-15, 00:43   Afera dopingowa w Rosji

Rosję tymczasowo zawieszono w prawach członka Międzynarodowego Stowarzyszenia Federacji Lekkoatletycznych (IAAF). To wynik ujawnionej niedawno afery dopingowej, w której m.in. zarzucono władzom tego kraju tuszowanie pozytywnych wyników badań.

http://sportowefakty.wp.p...tej-organizacji

Tymczasowo, myślę że na postrach. Na olimpiadzie pewnie Rosjan zobaczymy.
_________________
Muzyka na imprezę: http://DjRaf.eu
Fotografia: http://raf-foto.com
Postaw punkt autorowi tego posta
 
     
Roberto 
Moderator



Dołączył: 30 Lip 2007
Posty: 4999
Punkty: 16/13
Skąd: Gniezno
Wysłany: 15-11-15, 17:25   

To stawia pod znakiem zapytania wszystkie medale zdobyte przez Rosjan na dużych imprezach w ostatnich latach. Pytanie, co dalej?
_________________
Roberto
Postaw punkt autorowi tego posta
 
     
Raf 
Administrator



Wiek: 45
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 9789
Punkty: 46/56
Skąd: Gniezno
Wysłany: 21-12-15, 10:39   

Z cyklu "Ewa Ewart" na TV24 zobaczyliśmy kolejny dokument dot. dopingu w Rosji oraz Kenii. Wynika dobitnie... że nic się tam nie dzieje! Nikt nie siedzi, nie ma nawet za bardzo postępowań karnych. Skłaniam się ku teorii, że sprawy się wyciszy, pionki wylecą a mafia zostanie.
_________________
Muzyka na imprezę: http://DjRaf.eu
Fotografia: http://raf-foto.com
Postaw punkt autorowi tego posta
 
     
tomanek53 



Dołączył: 19 Kwi 2007
Posty: 5767
Punkty: 77/32
Skąd: Łódź
Wysłany: 14-08-16, 11:12   

Roberto napisał/a:
To stawia pod znakiem zapytania wszystkie medale zdobyte przez Rosjan na dużych imprezach w ostatnich latach
To chyba nie jest aż tak czarno białe.
Raf napisał/a:
.... na TV24 zobaczyliśmy kolejny dokument dot. dopingu w Rosji oraz Kenii. Wynika dobitnie... że nic się tam nie dzieje! Nikt nie siedzi, nie ma nawet za bardzo postępowań karnych
A dlaczego ma się dziać, skoro w proceder zaangażowane były organizacje i instytucje państwowe, i to najprawdopodobniej za wiedzą i cichym przyzwoleniem władz, choć osobiście uważam, że na polecenie tychże władz. :whoeva:

***
_________________
JESTEM NAJGORSZEGO SORTU :wink:
Postaw punkt autorowi tego posta
 
     
Roberto 
Moderator



Dołączył: 30 Lip 2007
Posty: 4999
Punkty: 16/13
Skąd: Gniezno
Wysłany: 14-08-16, 22:31   

Pytanie: co dalej z tym fantem zrobić? Pytam w kontekście podnoszenia ciężarów, kolarstwa i wielu innych dyscyplin. Ścigać, bezwzględnie karać - nawet dożywotnią dyskwalifikacją - czy też zalegalizować i czekać, aż wygra najlepszy. Zwłaszcza że zawsze jesteśmy kilka lat spóźnieni w rozpoznawaniu najnowszych środków i coraz częściej zdarza się odbieranie medali kilka lat po imprezie. Doprowadziło to do takiej chorej sytuacji, że niemal przy każdym sportowcu zdobywającym laury stawiam dziś znak zapytania.
_________________
Roberto
Postaw punkt autorowi tego posta
 
     
tomanek53 



Dołączył: 19 Kwi 2007
Posty: 5767
Punkty: 77/32
Skąd: Łódź
Wysłany: 14-08-16, 23:37   

Roberto napisał/a:
Pytanie: co dalej z tym fantem zrobić?
Szczerze przyznam, że nie mam bladego pojęcia. :no:
Wydaje mi się, że jest już za późno na jakiekolwiek rozsądne działania.

Wiele lat temu nie dostrzeżono, że w siłowych i wytrzymałościowych dyscyplinach sportu przekroczona została bariera ludzkich możliwości!!
Brian Oldfield, właściciel nieoficjalnego rekordu świata w pchnięciu kulą (22 m. 86 cm. ) ustanowionego w maju 1975 roku (!) został kiedyś zapytany o granice ludzkich możliwości w swej dyscyplinie.
Sądzę, że jakieś 19 metrów, odpowiedział zdumionemu dziennikarzowi Amerykanin. :mrgreen:

Wymowne, nieprawdaż?

Weźmy Armstronga. Odebrano mu wszystkie tytuły i medale, tylko nie było komu ich przekazać, bo i było tajemnicą Poliszynela, że wszyscy kolarze brali.
Już za czasów Szurkowskiego radzono, że jak "noga nie podaje", to należy łyknąć z bidonu ze specjalną miksturą przygotowaną przez lekarza. Nie nazywano tego nawet dopingiem, tylko niewinnie, wspomaganiem.

A co ma zrobić nadzwyczaj utalentowany (!), młody zawodnik, który poświęciwszy się bez reszty rzetelnej pracy nad swą karierą, słyszy pewnego dnia od swego trenera, że poprawić osiągniętych już wyników nie jest w stanie, chyba, że zgodzi się na "wspomaganie"?
Pewnie, podstawiony pod ścianą słyszy, że taka jest brutalna rzeczywistość, tylko dlaczego nie powiedziano mu o niej kilka lat wcześniej, zanim zaangażował się bez reszty w mordercze treningi?

Jak teraz oddzielić tych którzy biorą, od tych, którzy brali jedynie na treningach by nie przeszkadzał im ból?
Gdzie szukać zawodowców, którzy nie brali nigdy? Są w ogóle tacy "święci"??
Mam poważne wątpliwości.

Najłatwiej jest mówić, że bezwzględnie, że należy wyrugować, wypalić gorącym żelazem, bo przecież oszuści zabierają najwyższe honory uczciwym.

Uczciwym, czy może jednak "uczciwym" :co: Oszuści :co:

***
_________________
JESTEM NAJGORSZEGO SORTU :wink:
Postaw punkt autorowi tego posta
 
     
Bit of my life 



Dołączył: 14 Paź 2013
Posty: 2313
Punkty: 26/18
Skąd: ...
Wysłany: 15-08-16, 10:18   

Masz rację Tomanek. Obecnie sport to tylko kasa i dopalacze. Dla mnie sprawa Zielińskich jest niepoważna. Oczywiście za każdym razem gdy wpada ciężarowiec ( akurat tutaj pamiętam różne przypadki ) są te same słowa o podrzuceniu, niewinności i płacz. Jakoś tak robią to wszystko schematycznie a ja się zapytam- czy Związek ba, nawet lekarz współpracujący ze sportowcem daje mu coś bez jego wiedzy? Czy ktoś dosypuje czegoś sportowcom? Odpowiedzcie sobie sami.

Kiedyś dostałem mega relację z przygotowań młodzików reprezentacji Polski w jednym sporcie. Miałem nawet zdjęcia jak trener i cały sztab dawał im do snu woreczki z moczem bo miała być kontrola a 16 letni chłopcy zostali instruowani jak się zachowywać i jak podmieniać mocz...o czym mamy rozmawiać?

Do dzisiaj się śmieje jak Pudzianowski się zawsze zarzekał, że on nigdy nic nie brał i urósł na kurczakach :yes:

Wszystko jest kwestią tego czy dany specyfik można jakoś zamaskować lub szybko wydalić z organizmu by go nie wykryto.
Postaw punkt autorowi tego posta
 
     
Raf 
Administrator



Wiek: 45
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 9789
Punkty: 46/56
Skąd: Gniezno
Wysłany: 13-10-16, 15:01   

I powoli dobierają się do norweskich biegów narciarskich. Moja ulubienica Therese Johaug wpadła stosując krem na usta. Całe życie używam taniego Nivea, muszę zacząć uważać :D

http://eurosport.onet.pl/...niewinna/cy50l2
_________________
Muzyka na imprezę: http://DjRaf.eu
Fotografia: http://raf-foto.com
Postaw punkt autorowi tego posta
 
     
Bit of my life 



Dołączył: 14 Paź 2013
Posty: 2313
Punkty: 26/18
Skąd: ...
Wysłany: 13-10-16, 15:17   

Raf napisał/a:
Całe życie używam taniego Nivea, muszę zacząć uważać


"Mówi Jerzy Smorawiński, szef Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie- Ciągle jeszcze jestem na etapie zastanawiania się nad dziwnym przypadkiem kanadyjskiego tyczkarza [chodzi o mistrza świata Shawna Barbera], który całował się z kobietą i w taki sposób do jego organizmu dostała się kokaina [Kanadczyk nie został ukarany], a tu znów mamy coś nowego - mówi prof. Smorawiński. - Linia obrony jest ciekawa. Rzeczywiście jest tak, że uszkodzona śluzówka może ułatwić wchłanianie substancji. Skóra nieuszkodzona na pewno nie przepuści takiej ilości, co skóra - albo jak w tym przypadku śluzówka - z ranami. Ale czy w dawce zastosowanej przez Johaug mogło być aż tyle clostebolu? To poważna zagadka dla naukowców, dla farmakodynamików - dodaje."
Postaw punkt autorowi tego posta
 
     
wuja 
Według JK - Agent Gestapo



Wiek: 74
Dołączył: 16 Lis 2011
Posty: 869
Punkty: 16/49
Skąd: pgn
Wysłany: 13-10-16, 16:06   

Raf napisał/a:
Moja ulubienica Therese Johaug wpadła stosując krem na usta. Całe życie używam taniego Nivea, muszę zacząć uważać

Uważaj, uważaj; bo zabronią Tobie biegania dookoła Rus(ch)ałki.
_________________
Gdyby ktoś mniemał, że coś "wie", to jeszcze nie wie,jak wiedzieć należy
[ Św. Paweł - Kor 8,2]
Postaw punkt autorowi tego posta
 
     
Waglas 



Wiek: 35
Dołączył: 25 Maj 2003
Posty: 1598
Otrzymał 10 punktów
Skąd: Trzemeszno / Gniezno
Wysłany: 13-10-16, 23:14   

Całą reprezentację Norwegii teraz powinni prześwietlić. Wziąć się za te rzekome astmatyczki. Do tej pory nie mogę zrozumieć jak można legalnie zażywać leki na astmę nie będąc chorym :whoeva:

Co do Tereski, to może chciała wazelinę, a ktoś jej zapodał krem z dopingiem :D
_________________
Moja rowerowa przygoda: http://maniek1981.bikestats.pl

Z górki łatwiej, lecz to wysiłek daje satysfakcję...
Postaw punkt autorowi tego posta
 
 
     
Raf 
Administrator



Wiek: 45
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 9789
Punkty: 46/56
Skąd: Gniezno
Wysłany: 20-02-17, 22:44   

Doping ciągle na ustach, ale dalszych konkretnych ruchów w sporcie nie widać. Dlaczego tak mnie naszło? Zbliżają się mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym w Lahti. Oglądałem ostatni puchar świata w Otepaa z udziałem Justyny Kowalczyk. I tak jak sobie rok czy dalej temu pomyślałem o Therese Johaug, że jak to możliwe, że 100 zawodniczek biegnie w kupie, parę sekund od siebie, a jedna jest przed nimi o minutę. Tak też było parę dni temu, z tym że na przodzie zadomowiła się ponownie Marit Bjoergen.

Weźmy sobie pierwszą "20":

1. Bjoergen M. 29:59.0

2. Kalla C. 30:25.5 +26.5

3. Weng H. 30:56.2 +57.2

4. Oestberg I. F. 31:16.4 +1:17.4
5. Kowalczyk J. 31:18.7 +1:19.7
6. Parmakoski K. 31:22.1 +1:23.1
7. Sedova A. 31:28.6 +1:29.6
8. Haag A. 31:49.7 +1:50.7
9. Tchekaleva Y. 31:56.2 +1:57.2
10. Jacobsen A. U. 31:56.8 +1:57.8
11. Stadlober T. 31:58.8 +1:59.8
12. Wiken E. 32:03.4 +2:04.4
13. Matintalo J. 32:03.4 +2:04.4
14. Niskanen K. 32:03.7 +2:04.7
15. Saarinen A. 32:09.2 +2:10.2
16. Harsem K. R. 32:12.0 +2:13.0
17. Mononen L. 32:15.4 +2:16.4
18. Boehler S. 32:20.8 +2:21.8
19. Bjornsen S. 32:29.5 +2:30.5
20. Faehndrich N. 32:33.6 +2:34.6

Nie ma ścisłej reguły, ale... między 1 a 3 miejscem jest prawie minuta! Owszem, zdarzają się też odstępy po 20 sek. ale zazwyczaj mamy 3, 5, 10 sek.

Powiem tylko tak: czekam na dzień kiedy tą "panią" w końcu chwycą i odda wszystkie swoje medale.
_________________
Muzyka na imprezę: http://DjRaf.eu
Fotografia: http://raf-foto.com
Postaw punkt autorowi tego posta
 
     
Roberto 
Moderator



Dołączył: 30 Lip 2007
Posty: 4999
Punkty: 16/13
Skąd: Gniezno
Wysłany: 21-02-17, 20:15   

Raf napisał/a:
Powiem tylko tak: czekam na dzień kiedy tą "panią" w końcu chwycą i odda wszystkie swoje medale.

Nie chcę nikogo bezpodstawnie oskarżać, ale wiem, że wielu facetów z podziwem patrzy na muskulaturę tej pani, trochę - jak na kobietę - nienaturalną.
_________________
Roberto
Postaw punkt autorowi tego posta
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © forumgniezno.pl - Korzystając ze strony akcetpujesz politykę cookies
Administrator - Raf || Webmaster - KasztaN
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 9